Zwyczaje związane z Halloween pochodzą od Celtów, czyli ludów zamieszkujących dzisiejsze tereny Anglii, Walii, Irlandii, Szkocji i północnej Francji. Zapoczątkowane zostały przez celtyckich kapłanów, zwanych druidami, którzy pełnili funkcje lekarzy, magików i sędziów.
Zgodnie z ówczesnymi wierzeniami w nocy z 31 października na 1 listopada uwalniane były duchy zmarłych, którzy odeszli w ciagu ostatniego roku. Aby odstraszyć złe duchy, Celtowie na wzgórzach palili ogniska, na których płonęły dary: wieńce, owoce a także zwierzęta ofiarne.
Druidowie w tę noc chodzili też od domu do domu w poszukiwaniu jedzenia. Tych, którzy im odmawiali, przeklinano.
Ślady takich wierzeń i tradycji do dziś zachowały się w Irlandii i Szkocji.
Wraz z Irlandzkimi emigrantami święto to trafiło też do Stanów Zjednoczonych. Tam jednak Halloween przybrało nieco inną formę. Nie składa się już w ofierze plonów ani zwierząt. W noc z 31 października na 1 listopada Amerykanie przebierają sie w stroje duchów, upiorów, wiedźm, czarownic, czy goblinów.

Halloween'owa zupa dyniowa
Składniki dla 4 osób:
* 2-2,5 kg dyni (najlepiej Hokkaido - dynia tej odmiany w odróżnieniu od tradycyjnie uprawianej dyni podczas gotowania nie rozmięka) - kilka małych egzemplarzy
* 250 ml bulionu warzywnego
* 100 g sera pleśniowego
* łyżka masła
* łyżeczka cukru
* pieprz, sól
* łyżka oleju z pestek dyni
* ewentualnie do ozdobienia: kwaśna śmietana, łyżka siekanego koperku lub pietruszki
Wykonanie:
* obciąć górną części dyń, mniej więcej na 4/5 wysokości
* wyrównać dolną powierzchnię, tak by dynie, po napełnieniu zupą mogły stać stabilnie
* wybrać pestki z wnętrza dyń
* pokroić ser w małe kawałeczki, wrzucić do dyń i zalać do 3/4 wysokości bulionem warzywnym
* dynie owinąć folią aluminiową
* wstawić do piekarnika na najniższą półkę rozgrzenego do 180 stopni na 35 do 60 minut (w zależności od wielkości dyń)
* po wyjęciu z piekarnika odlać wywar do osobnego naczynia
* z dyń wybrać miękką część, pozostawiając warstwę o przynajmniej 1 cm grubości
* miękką część zmiksować z wywarem, dodać masło i ponownie wlać do dyń
* doprawić do smaku solą, pieprzem,
* przybrać śmietaną, koperkiem lub pietruszką
Smacznego
* 2-2,5 kg dyni (najlepiej Hokkaido - dynia tej odmiany w odróżnieniu od tradycyjnie uprawianej dyni podczas gotowania nie rozmięka) - kilka małych egzemplarzy
* 250 ml bulionu warzywnego
* 100 g sera pleśniowego
* łyżka masła
* łyżeczka cukru
* pieprz, sól
* łyżka oleju z pestek dyni
* ewentualnie do ozdobienia: kwaśna śmietana, łyżka siekanego koperku lub pietruszki
Wykonanie:
* obciąć górną części dyń, mniej więcej na 4/5 wysokości
* wyrównać dolną powierzchnię, tak by dynie, po napełnieniu zupą mogły stać stabilnie
* wybrać pestki z wnętrza dyń
* pokroić ser w małe kawałeczki, wrzucić do dyń i zalać do 3/4 wysokości bulionem warzywnym
* dynie owinąć folią aluminiową
* wstawić do piekarnika na najniższą półkę rozgrzenego do 180 stopni na 35 do 60 minut (w zależności od wielkości dyń)
* po wyjęciu z piekarnika odlać wywar do osobnego naczynia
* z dyń wybrać miękką część, pozostawiając warstwę o przynajmniej 1 cm grubości
* miękką część zmiksować z wywarem, dodać masło i ponownie wlać do dyń
* doprawić do smaku solą, pieprzem,
* przybrać śmietaną, koperkiem lub pietruszką
